XIX w cz. II
Przewidujący zdunowie montowali w piecach kaflowych tak zwane wyczystki z blachy. Jednak obecnie sytuacja ta wygląda już nieco inaczej. Obecnie jako wyczystki służą nam specjalne kafle wraz z otworem oraz również z pasującą do niego specjalną ceramiczną zatyczką. Wówczas właśnie już po sezonie grzewczym należało tylko otworzyć takową wyczystkę, jednak czasami było trzeba nawet zupełnie zdjąć cały wierzch danego pieca kaflowego i następnie oczyścić kanały z zalegającej je sadzy. Jeszcze do tego przy okazji należało podlepić ubytki gliny wewnątrz pieca kaflowego. Takie zabiegi zdecydowanie wydłużały żywotność danego pieca kaflowego. Jednak obecnie takowe kanały, podobnie jak z resztą również sklepienie pieca, wykonuje się tylko i wyłącznie z cegły szamotowej na specjalnej zaprawie glinowej z tak zwanym szamotem. Jednak wcześniej bywało z tym zupełnie różnie. Co więcej, wewnętrzne kanały w piecach kaflowych stosowano raczej zdecydowanie rzadko. Wszystko zależało od upodobań zduna.